poniedziałek, 3 stycznia 2011

Talizmany

Cztery dni temu witaliśmy nowy rok.Pełni siły i motywacji oczekujemy od 2011 roku jakiegoś "nowego początku".Teraz jesteśmy bogatsi w zeszłoroczne doświadczenia i będziemy starali się jak najlepiej wykorzystać tegoroczne szanse, które dostaniemy od losu.Jest to przede wszystkim czas refleksji
Dla mnie , Kasi , Zuzi i Martynki będzie to rok przełomowy.Te starsze będą kończyć pewien etap swojego życia a te młodsze ten sam etap będą zaczynać.Zmianom zawsze towarzyszy obawa.Postanowiłyśmy , więc dodać sobie otuchy i nieco pomóc naszemu szczęściu...Od dziś w trudnych chwilach ochraniać nas będą nasze osobiste talizmany...


Do wykonania własnego talizmanu potrzebujemy tylko kilku starych koralików i nitki:



































"Ja tej bransoletki nigdy nie ściągnę.Będę ją nosić całe życie.Ona się będzie mną opiekować"



Gdy nie będziemy wiedziały , w którą stronę iść , one wskażą nam, tę szczęśliwą drogę.

3 komentarze:

  1. No i oczywiście szczęśliwego Nowego Roku dziewczyny:) Wielu wspaniałych chwil z Siostrami;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, super, super <3
    Talizmany są mistrzowskieeee! :*
    Pozdrowienia dla Reni, Martynki i Zuzi. :*
    Dla całej reszty teeeeż :*

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne! dziewczyny, moc jest z Wami :)

    OdpowiedzUsuń